Dziś przypada 100 rocznica śmierci gen. Bronisława Grąbczewskiego. Przeżywszy 71 lat, zmarł po ciężkiej chorobie o godzinie 8 rano, w swoim mieszkaniu przy ul. Chmielnej w Warszawie.

Pięknie pośmiertnie wspomniał go prof. Bolesław Olszewicz „Wszyscy ci, którzy go znali i mieli możność ocenić generała nietylko jako wybitnego podróżnika, lecz jako człowieka wielkiej szlachetności i uczciwości, zachowają go zawsze we wdzięcznej pamięci. Sprawiedliwy, łagodny, jak Livingstone unikający krwawych starć z mieszkańcami krajów zwiedzanych, szanujący prawa i zwyczaje wszystkich narodów i wyznawców wszelkich religij, choć w obcym mundurze, godnie reprezentował polskość wśród ludów Azji Środkowej”.

Niech Jego życie i spisane wspomnienia będą inspiracją dla nas. Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie!